<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Client-side o muerte</title>
	<atom:link href="http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte</link>
	<description>Internet od strony developera</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 May 2011 16:06:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-75</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 23:40:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-75</guid>
		<description>Rozumiem calkowicie autora. Widzialem jak &quot;genialni programisci&quot; wrzucali do jednego worka cala obsluge JS do jednego katalogu (np. app/public/js), wszystko wymieszane lub w pozornym porzadku (podzial: front/admin). W 2010 JS jest NA ROWNI traktowane z z jezykami server-side i posiadanie balaganu lub pseudo-porzadku niczym nie jest usprawiedliwione. Autor poruszyl dosc ciekawy temat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozumiem calkowicie autora. Widzialem jak &#8220;genialni programisci&#8221; wrzucali do jednego worka cala obsluge JS do jednego katalogu (np. app/public/js), wszystko wymieszane lub w pozornym porzadku (podzial: front/admin). W 2010 JS jest NA ROWNI traktowane z z jezykami server-side i posiadanie balaganu lub pseudo-porzadku niczym nie jest usprawiedliwione. Autor poruszyl dosc ciekawy temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej Piotrowski</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-69</link>
		<dc:creator>Andrzej Piotrowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 11:27:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-69</guid>
		<description>Tyle że w założeniu Silverlight miał być Flash Killer - co się nie do końca udało ale powoli rośnie w siłę. Również MS jako kombajn .net powoli atakuje &quot;segmenty&quot;. Współdziałanie PHP z Silverlightem to też pewien rodzaj przyzwyczajania klienta że technologia RIA może współpracować ale też sama z siebie daję możliwość wejście w rynek PHP.
Nie mówię , że KAŻDA strona będzie w wykorzystywać RIA. Wszystko zależy od potrzeb klienta - a to jaki segment wybierze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tyle że w założeniu Silverlight miał być Flash Killer &#8211; co się nie do końca udało ale powoli rośnie w siłę. Również MS jako kombajn .net powoli atakuje &#8220;segmenty&#8221;. Współdziałanie PHP z Silverlightem to też pewien rodzaj przyzwyczajania klienta że technologia RIA może współpracować ale też sama z siebie daję możliwość wejście w rynek PHP.<br />
Nie mówię , że KAŻDA strona będzie w wykorzystywać RIA. Wszystko zależy od potrzeb klienta &#8211; a to jaki segment wybierze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zyx</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-67</link>
		<dc:creator>Zyx</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 14:54:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-67</guid>
		<description>Andrzej Piotrowski -&gt; a co ma niby wspólego PHP i taki Silverlight? Przecież te technologie pracują w zupełnie innych segmentach, więc nie są nawet bezpośrednimi konkurentami. PHP i inne języki mogą co najwyżej zostać wyparte z roli serwerowego back-endu dla RIA, ale nic poza tym, bo WWW na tym się nie kończy. Są i zawsze będą strony, które takiej funkcjonalności po prostu nie potrzebują.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej Piotrowski -&gt; a co ma niby wspólego PHP i taki Silverlight? Przecież te technologie pracują w zupełnie innych segmentach, więc nie są nawet bezpośrednimi konkurentami. PHP i inne języki mogą co najwyżej zostać wyparte z roli serwerowego back-endu dla RIA, ale nic poza tym, bo WWW na tym się nie kończy. Są i zawsze będą strony, które takiej funkcjonalności po prostu nie potrzebują.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-66</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 23:12:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-66</guid>
		<description>Ja jednak patrzę na te rozwiązania jako na zapchaj dziury na jeszcze najbliższe 3-4 lata. I żeby nie było niedomówień, uważam je jednocześnie za dobre i komplementarne technologie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jednak patrzę na te rozwiązania jako na zapchaj dziury na jeszcze najbliższe 3-4 lata. I żeby nie było niedomówień, uważam je jednocześnie za dobre i komplementarne technologie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej Piotrowski</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-65</link>
		<dc:creator>Andrzej Piotrowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 23:07:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-65</guid>
		<description>Zgadzam sie z Batman&#039;em. Silverlight i Flex to killerzy PHP. Patrząc na rozwijające się zapotrzebowanie na aplikacje web/desktop , nie da się określić jak długo PHP pożyje ale z góry przesądzić o jego losie.
Propo tworzenia czegoś - Tuner :)
Na stronie masz prezentacje z Wawy - szkoda że grafika nie animuje się bo wygląda to jakby tam chaos panował :) Zebrałem się w sobie po &quot;występie&quot; i pisze odpowiedz na zarzuty ....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie z Batman&#8217;em. Silverlight i Flex to killerzy PHP. Patrząc na rozwijające się zapotrzebowanie na aplikacje web/desktop , nie da się określić jak długo PHP pożyje ale z góry przesądzić o jego losie.<br />
Propo tworzenia czegoś &#8211; Tuner :)<br />
Na stronie masz prezentacje z Wawy &#8211; szkoda że grafika nie animuje się bo wygląda to jakby tam chaos panował :) Zebrałem się w sobie po &#8220;występie&#8221; i pisze odpowiedz na zarzuty &#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-63</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 11:32:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-63</guid>
		<description>Gdybym wymienił te złe przykłady z nazwy w kontekście tego wpisu, robiłbym im czarny PR, a tego robić nie chcę. Podałem jednak rozwiązania, które osobiście uważam za dobry trend i przyjrzenie się ich wzorcom powinno naprowadzić na elementy, które sobie cenię. Ja także zachęcam do googlowania i poszperania po projektach :) Możliwe, że demonizuję, ale krótki felieton w takim tonie jest świetną metodą na rozbudzenie dyskusji.

@batman, HTML mógłby stanąć i powiedzieć za Markiem Twainem: &quot;pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone&quot;. W praktyce ten standard po latach stagnacji od roku 2008 zaczyna przeżywać swoją drugą młodość. Data ostatecznego wydania, jak widać po adoptowaniu nowych funkcjonalności przez przeglądarki, nie wpływa negatywnie na rozwój tego standardu.
Co do platform RIA, rozumiem ostrożne podejście. Osobiście nie wierzę w wydarzenie, które wyłoniło by jedną dominującą, a ten fakt będzie myślę wyznacznikiem ich bytu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdybym wymienił te złe przykłady z nazwy w kontekście tego wpisu, robiłbym im czarny PR, a tego robić nie chcę. Podałem jednak rozwiązania, które osobiście uważam za dobry trend i przyjrzenie się ich wzorcom powinno naprowadzić na elementy, które sobie cenię. Ja także zachęcam do googlowania i poszperania po projektach :) Możliwe, że demonizuję, ale krótki felieton w takim tonie jest świetną metodą na rozbudzenie dyskusji.</p>
<p>@batman, HTML mógłby stanąć i powiedzieć za Markiem Twainem: &#8220;pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone&#8221;. W praktyce ten standard po latach stagnacji od roku 2008 zaczyna przeżywać swoją drugą młodość. Data ostatecznego wydania, jak widać po adoptowaniu nowych funkcjonalności przez przeglądarki, nie wpływa negatywnie na rozwój tego standardu.<br />
Co do platform RIA, rozumiem ostrożne podejście. Osobiście nie wierzę w wydarzenie, które wyłoniło by jedną dominującą, a ten fakt będzie myślę wyznacznikiem ich bytu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Egz</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-62</link>
		<dc:creator>Egz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 11:09:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-62</guid>
		<description>&quot;Jeżeli gdzieś jest inaczej to muszę się tam szybko znaleźć :) Chętnie przejrzę źródła projektów, które wdrażane są w modelu opisanym przeze mnie. Mógłbyś nam je wskazać? Chętnie zobaczę jak to robią inni, a doświadczenia nigdy dość :)&quot;

Internet jest otwarty dla wszystkich, wystarczy pogooglać, poszperać po projektach, po blogach ich autorów. Moje pierwotne wrażenie nadal nie minęło. I podpisuję się pod prośbą Stormfly. O których stronach piszesz? Które projekty należą do grona Twoich zainteresowań? No bo ok, wyjaśnić możemy sobie jedno.. . &#039;Polska Partia Przyjaciół Piwa&#039;, czy jakiś &#039;Pudelek&#039; chyba do nich nie należą? :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jeżeli gdzieś jest inaczej to muszę się tam szybko znaleźć :) Chętnie przejrzę źródła projektów, które wdrażane są w modelu opisanym przeze mnie. Mógłbyś nam je wskazać? Chętnie zobaczę jak to robią inni, a doświadczenia nigdy dość :)&#8221;</p>
<p>Internet jest otwarty dla wszystkich, wystarczy pogooglać, poszperać po projektach, po blogach ich autorów. Moje pierwotne wrażenie nadal nie minęło. I podpisuję się pod prośbą Stormfly. O których stronach piszesz? Które projekty należą do grona Twoich zainteresowań? No bo ok, wyjaśnić możemy sobie jedno.. . &#8216;Polska Partia Przyjaciół Piwa&#8217;, czy jakiś &#8216;Pudelek&#8217; chyba do nich nie należą? :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: batman</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-61</link>
		<dc:creator>batman</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 10:08:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-61</guid>
		<description>&quot;poprzez szybki rozwój przeglądarek i standardu HTML&quot;
Szybki rozwój przeglądarek - tak, standardu HTML - nie. HTML umiera powolną i bolesna śmiercią. Wystarczy porównać datę wydania standardu wersji 4 oraz planowaną datę wydania wersji 5. Rewolucja, jaką miał być XHTML, okazała się wielką klapą, z której W3C się wycofało.

&quot;Myślę, że gdyby powstało narzędzie implementujące taki model&quot;
Nieśmiało wspomnę o Flex i Silverlight jako nowych sposobach tworzenia bogatych aplikacji. Obie technologie noszą znamiona przełomowych. Sądzę, że ostrożnie można założyć, że to właśnie przy ich pomocy będą powstawać proste aplikacje desktopowe, zastępujące częściowo to, co jest dostępne jedynie przez przeglądarkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;poprzez szybki rozwój przeglądarek i standardu HTML&#8221;<br />
Szybki rozwój przeglądarek &#8211; tak, standardu HTML &#8211; nie. HTML umiera powolną i bolesna śmiercią. Wystarczy porównać datę wydania standardu wersji 4 oraz planowaną datę wydania wersji 5. Rewolucja, jaką miał być XHTML, okazała się wielką klapą, z której W3C się wycofało.</p>
<p>&#8220;Myślę, że gdyby powstało narzędzie implementujące taki model&#8221;<br />
Nieśmiało wspomnę o Flex i Silverlight jako nowych sposobach tworzenia bogatych aplikacji. Obie technologie noszą znamiona przełomowych. Sądzę, że ostrożnie można założyć, że to właśnie przy ich pomocy będą powstawać proste aplikacje desktopowe, zastępujące częściowo to, co jest dostępne jedynie przez przeglądarkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-60</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 09:21:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-60</guid>
		<description>V8 czy GWT powstały pośrednio i bezpośrednio właśnie dla aplikacji Google oraz jako katalizator zmian w rynku internetowym. Twierdząc inaczej robimy z naszej ulubionej korporacji Matkę Teresę, nudzącą się i rzucającą swoje pliki dolarów w losowo wybrany śmietnik.
I tak, zgadzam się, wszystkim nam zależy na uporządkowaniu modelu tworzenia aplikacji internetowych. Ja jednak uważam, że pewne zmiany jakie zachodzą i poprzez szybki rozwój przeglądarek i standardu HTML idą właśnie w kierunku zorientowanych na dokumenty bogatych aplikacji (Document Oriented Rich Internet Applications?).
Myślę, że gdyby powstało narzędzie implementujące taki model, które znalazło by ogromne poważanie po stronie developerów i marketingowców jak zrobił to niegdyś Ruby on Rails, wiele rzeczy mogło by się zmienić. Nawet jeśli jest na to za wcześnie, miło jest próbować promować teraz takie podejście do budowy internetowych produktów. Cieszę się też, że blogosfera pozwala nam dyskutować nad takimi pomysłami i dzielić się doświadczeniem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>V8 czy GWT powstały pośrednio i bezpośrednio właśnie dla aplikacji Google oraz jako katalizator zmian w rynku internetowym. Twierdząc inaczej robimy z naszej ulubionej korporacji Matkę Teresę, nudzącą się i rzucającą swoje pliki dolarów w losowo wybrany śmietnik.<br />
I tak, zgadzam się, wszystkim nam zależy na uporządkowaniu modelu tworzenia aplikacji internetowych. Ja jednak uważam, że pewne zmiany jakie zachodzą i poprzez szybki rozwój przeglądarek i standardu HTML idą właśnie w kierunku zorientowanych na dokumenty bogatych aplikacji (Document Oriented Rich Internet Applications?).<br />
Myślę, że gdyby powstało narzędzie implementujące taki model, które znalazło by ogromne poważanie po stronie developerów i marketingowców jak zrobił to niegdyś Ruby on Rails, wiele rzeczy mogło by się zmienić. Nawet jeśli jest na to za wcześnie, miło jest próbować promować teraz takie podejście do budowy internetowych produktów. Cieszę się też, że blogosfera pozwala nam dyskutować nad takimi pomysłami i dzielić się doświadczeniem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: batman</title>
		<link>http://tylczynski.pl/php/client-side-o-muerte/comment-page-1#comment-59</link>
		<dc:creator>batman</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 07:55:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=219#comment-59</guid>
		<description>Innowacyjność Google polega na wytworzeniu zapotrzebowania, a dopiero potem na wprowadzaniu &quot;nowości&quot;. W chwili obecnej Wave we wczesnej fazie rozwoju i zmieni się jeszcze wiele razy. Wystarczy spojrzeć na ilość zmian, jakie wprowadzane się do API tej usługi. V8 i GWT nie powstały na potrzeby Wave. Pierwszy powstał jako silnik JS dla przeglądarki Chrome, drugi jako konieczność znormalizowania kodu wysyłania do klienta. I była to najnormalniejsza w świecie ewolucja. Od bałaganu i różnego API wielu usług, do jednej platformy, która będzie w przyszłości bazą dla wszystkich usług.
Nie twierdzę, że postęp jest uzależniony od wielkiej kasy i korporacji. Tzw ruch sierotek marysiek (open source) pręży się i spina, by wprowadzać nowinki, dzięki czemu będzie zauważony i bardzo dobrze. W końcu na 1000 wymyślonych rzeczy jedna rzeczywiście jest tą przełomową, która wytycza standardy. Nie można jednak zapomnieć, że bez dobrego marketingu, nawet geniusz nie byłby w stanie wypromować swojego pomysłu. Najlepszym na to przykładem jest AJAX. Technologia, która była znana na wiele lat przed jej &quot;odkryciem&quot;. Marketingowcy wymyślili &quot;łeb 2.0&quot; i nagle AJAX stał się standardem.

A wracając do tematu. Mi również zależy na tym, by serwery pełniły jedynie rolę magazynów danych i dostawców usług sieciowych, a cała zabawa z generowaniem treści odbywała się po stronie klienta. Dlatego też zabrałem się za Adobe AIR, najpierw za wersję JavaScript, a obecnie za Flex-a. I mimo, że pomysł ten bardzo mi się podoba, to nie widzę w najbliższej przyszłości miejsca dla takich aplikacji. Jest na to za wcześnie. Giganci rynku muszą mocno się spiąć, by przekonać użytkowników do takiego modelu. Sądzę, że po to właśnie Google wymyślił Chrome OS. Przecież to jest tylko interfejs dla usług sieciowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Innowacyjność Google polega na wytworzeniu zapotrzebowania, a dopiero potem na wprowadzaniu &#8220;nowości&#8221;. W chwili obecnej Wave we wczesnej fazie rozwoju i zmieni się jeszcze wiele razy. Wystarczy spojrzeć na ilość zmian, jakie wprowadzane się do API tej usługi. V8 i GWT nie powstały na potrzeby Wave. Pierwszy powstał jako silnik JS dla przeglądarki Chrome, drugi jako konieczność znormalizowania kodu wysyłania do klienta. I była to najnormalniejsza w świecie ewolucja. Od bałaganu i różnego API wielu usług, do jednej platformy, która będzie w przyszłości bazą dla wszystkich usług.<br />
Nie twierdzę, że postęp jest uzależniony od wielkiej kasy i korporacji. Tzw ruch sierotek marysiek (open source) pręży się i spina, by wprowadzać nowinki, dzięki czemu będzie zauważony i bardzo dobrze. W końcu na 1000 wymyślonych rzeczy jedna rzeczywiście jest tą przełomową, która wytycza standardy. Nie można jednak zapomnieć, że bez dobrego marketingu, nawet geniusz nie byłby w stanie wypromować swojego pomysłu. Najlepszym na to przykładem jest AJAX. Technologia, która była znana na wiele lat przed jej &#8220;odkryciem&#8221;. Marketingowcy wymyślili &#8220;łeb 2.0&#8243; i nagle AJAX stał się standardem.</p>
<p>A wracając do tematu. Mi również zależy na tym, by serwery pełniły jedynie rolę magazynów danych i dostawców usług sieciowych, a cała zabawa z generowaniem treści odbywała się po stronie klienta. Dlatego też zabrałem się za Adobe AIR, najpierw za wersję JavaScript, a obecnie za Flex-a. I mimo, że pomysł ten bardzo mi się podoba, to nie widzę w najbliższej przyszłości miejsca dla takich aplikacji. Jest na to za wcześnie. Giganci rynku muszą mocno się spiąć, by przekonać użytkowników do takiego modelu. Sądzę, że po to właśnie Google wymyślił Chrome OS. Przecież to jest tylko interfejs dla usług sieciowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

