<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nikt nie potrzebuje Maca</title>
	<atom:link href="http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca</link>
	<description>Internet od strony developera</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 May 2011 16:06:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: ljarochowski</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-155</link>
		<dc:creator>ljarochowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 08:17:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-155</guid>
		<description>No nie zgodzę się z tym. Co jak co, ale do pracy programistycznej Linux nadaje się wyśmienicie - bez problemu można stworzyć dowolne środowisko (poza programowaniem flash i .net, chyba że w przypadku tego drugiego mono wystarczy).

Korzystam z linuksa już na prawdę bardzo długo do pracy i właśnie uważam, że jest to świetne środowisko. Mam wszystko czego potrzebuję:

- NetBeans, Apache, PHP, MySQL i całą masę dodatków (KCacheGrind, SVN, Hg, konsolę itp itd)

na drugim kompie mam to samo, tylko że LAMPa postawionego na VBoxie

na konfigurację tego sprzętu potrzeba na prawdę niewiele czasu, de facto wystarczy instalacja waniliowej dystrybucji i podążenie za tutorialami, albo ewentualnie instalacja LAMPa z paczki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nie zgodzę się z tym. Co jak co, ale do pracy programistycznej Linux nadaje się wyśmienicie &#8211; bez problemu można stworzyć dowolne środowisko (poza programowaniem flash i .net, chyba że w przypadku tego drugiego mono wystarczy).</p>
<p>Korzystam z linuksa już na prawdę bardzo długo do pracy i właśnie uważam, że jest to świetne środowisko. Mam wszystko czego potrzebuję:</p>
<p>- NetBeans, Apache, PHP, MySQL i całą masę dodatków (KCacheGrind, SVN, Hg, konsolę itp itd)</p>
<p>na drugim kompie mam to samo, tylko że LAMPa postawionego na VBoxie</p>
<p>na konfigurację tego sprzętu potrzeba na prawdę niewiele czasu, de facto wystarczy instalacja waniliowej dystrybucji i podążenie za tutorialami, albo ewentualnie instalacja LAMPa z paczki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Co to jest Design &#8211; Chaos teorii &#171; Siranen&#39;s Design Center</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-68</link>
		<dc:creator>Co to jest Design &#8211; Chaos teorii &#171; Siranen&#39;s Design Center</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 11:09:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-68</guid>
		<description>[...] mój[tutaj] , dobrze zauważył  , jak wygląda to z perspektywy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mój[tutaj] , dobrze zauważył  , jak wygląda to z perspektywy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-24</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 21:08:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-24</guid>
		<description>@Zyx, w sumie to się zgadzam, Linux od wielu lat święci triumfy na desktopach. Szczególnie w miejscach, gdzie kończy się zabawa, gdzie czas na konfigurację niemalże nie istnieje, a zaczyna się profesjonalna praca z wykorzystaniem PC. Z tego co się orientuję profesjonaliści branży IT od dawien dawna konsekwentnie ogłaszali lata 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2006, 2007, 2008 i 2009 jako Rok Linuxa na Desktopach. To doskonale świadczy o przyjazności i adaptacji środowiska Linuxowego wśród profesjonalistów z poza branży IT, a nawet wśród użytkowników domowych.

A tak już bez chichotu w tle powiem, że nie mam nic przeciwko temu środowisku i jestem jego wielkim fanem. Gdybym miał czas na jego adaptację na pewno bym się skusił. Mam nawet cichą nadzieję, że uda mi się wykonać kolejne podejście niedługo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Zyx, w sumie to się zgadzam, Linux od wielu lat święci triumfy na desktopach. Szczególnie w miejscach, gdzie kończy się zabawa, gdzie czas na konfigurację niemalże nie istnieje, a zaczyna się profesjonalna praca z wykorzystaniem PC. Z tego co się orientuję profesjonaliści branży IT od dawien dawna konsekwentnie ogłaszali lata 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2006, 2007, 2008 i 2009 jako Rok Linuxa na Desktopach. To doskonale świadczy o przyjazności i adaptacji środowiska Linuxowego wśród profesjonalistów z poza branży IT, a nawet wśród użytkowników domowych.</p>
<p>A tak już bez chichotu w tle powiem, że nie mam nic przeciwko temu środowisku i jestem jego wielkim fanem. Gdybym miał czas na jego adaptację na pewno bym się skusił. Mam nawet cichą nadzieję, że uda mi się wykonać kolejne podejście niedługo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zyx</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-22</link>
		<dc:creator>Zyx</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 10:03:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-22</guid>
		<description>Lekkie pomieszanie z poplątaniem. Najpierw piszesz, jak bardzo liczy się czas, coś ma być na wczoraj itp. itd., przy okazji nie odpuszczając Bogu ducha winnemu Linuksowi (w dodatku z argumentami, które przeszłyby może w roku 2002, a nie teraz), a później, że Mac/Windows 7/&quot;Cokolwiek Kolorowego Co Chcę Mieć Bo Inni Mają&quot; pozwala to uzyskać. Guzik prawda - właśnie takie nieprzemyślane skakanie za modą może i podłechtuje ego, ale z produktywnością ma niewiele wspólnego. Mam gdzieś, że ktoś ma laptopa, którego jedyną zaletą jest ładny wygląd, a z którym da się pracować tylko w ciemnej piwnicy z powodu lustrzanej matrycy i do którego niezbędny jest 20-metrowy kabel zasilający, bo bateria nie wytrzyma dłużej, niż 30 minut zwykłego surfowania po sieci. Kluczem do dobrej produktywności jest używanie sprawdzonych/przemyślanych rozwiązań i rozumienie tego, co się wykorzystuje i myślę, że to po tym można poznać prawdziwego profesjonalistę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lekkie pomieszanie z poplątaniem. Najpierw piszesz, jak bardzo liczy się czas, coś ma być na wczoraj itp. itd., przy okazji nie odpuszczając Bogu ducha winnemu Linuksowi (w dodatku z argumentami, które przeszłyby może w roku 2002, a nie teraz), a później, że Mac/Windows 7/&#8221;Cokolwiek Kolorowego Co Chcę Mieć Bo Inni Mają&#8221; pozwala to uzyskać. Guzik prawda &#8211; właśnie takie nieprzemyślane skakanie za modą może i podłechtuje ego, ale z produktywnością ma niewiele wspólnego. Mam gdzieś, że ktoś ma laptopa, którego jedyną zaletą jest ładny wygląd, a z którym da się pracować tylko w ciemnej piwnicy z powodu lustrzanej matrycy i do którego niezbędny jest 20-metrowy kabel zasilający, bo bateria nie wytrzyma dłużej, niż 30 minut zwykłego surfowania po sieci. Kluczem do dobrej produktywności jest używanie sprawdzonych/przemyślanych rozwiązań i rozumienie tego, co się wykorzystuje i myślę, że to po tym można poznać prawdziwego profesjonalistę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-6</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:53:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-6</guid>
		<description>@Andrzej i tu na pewno masz rację, Apple powoli zdobywa Polskę. Przykład ich produktów był dla mnie jednak jedynie pretekstem do wypowiedzenia się o kilku problemach, które zauważam. Dziękuję za komentarze i pozdrawiam dociekliwego czytelnika :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Andrzej i tu na pewno masz rację, Apple powoli zdobywa Polskę. Przykład ich produktów był dla mnie jednak jedynie pretekstem do wypowiedzenia się o kilku problemach, które zauważam. Dziękuję za komentarze i pozdrawiam dociekliwego czytelnika :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej Piotrowski</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-5</link>
		<dc:creator>Andrzej Piotrowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:45:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-5</guid>
		<description>Problem właśnie leży w tym że to jest poprostu nie rzecz luksusowa a rzecz którą kązdy z nas może posiadac. Cos jak porównywac samochody Mercedesa do BMW - podobna ilosc gadzetow ; solidonosc oraz design. A cena inna ?? 

Problem nadal uwazam nie lezy w ego - problem lezy w globalizacji oraz spadku cen na tyle ze jest to poprostu dostepne.

To cos jak produkty Alienware - super design , super wykonanie ; wymodowane co sie da na maksa i dla kazdego ( nie chodzi mi o cene a mozliwosc kupienia ) :)

Wiem ze moze ide po innej stronie Damianie ale EGO czy Alter EGO czy JA naprawde to tylko wymysl psychologiczny - liczy sie tylko design :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Problem właśnie leży w tym że to jest poprostu nie rzecz luksusowa a rzecz którą kązdy z nas może posiadac. Cos jak porównywac samochody Mercedesa do BMW &#8211; podobna ilosc gadzetow ; solidonosc oraz design. A cena inna ?? </p>
<p>Problem nadal uwazam nie lezy w ego &#8211; problem lezy w globalizacji oraz spadku cen na tyle ze jest to poprostu dostepne.</p>
<p>To cos jak produkty Alienware &#8211; super design , super wykonanie ; wymodowane co sie da na maksa i dla kazdego ( nie chodzi mi o cene a mozliwosc kupienia ) :)</p>
<p>Wiem ze moze ide po innej stronie Damianie ale EGO czy Alter EGO czy JA naprawde to tylko wymysl psychologiczny &#8211; liczy sie tylko design :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Tylczyński</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-4</link>
		<dc:creator>Damian Tylczyński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 18:26:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-4</guid>
		<description>@Andrzej, co do tendencji i pytania &quot;po co&quot; - to prawda, ale nie uważam tego za wadę, oj nie! Zmiana środowiska wymaga zadania sobie tego pytania. Nie zmieniamy narzędzi ot tak, szczególnie jeśli mamy wyrzucić na nie takie pieniądze jak za wyroby Apple. Co do sprawnego działania, jako (pozwolę siebie tak nazwać) Power User Windows XP wiem jak używać go by działał jak należy. Mam swoje liczne narzędzia, sprawdzoną konfigurację i nie jest mi straszne złe oprogramowanie, pomimo braku zainstalowanego antywirusa. I, gdy przechodzę obok sklepów Apple zadaję sobie właśnie to pytanie: czy tylko dla ładnego i trendy wyglądu - bo wszystko inne mam, chciałbym zmienić mój sprzęt i system operacyjny? MacOS X wcale nie jest lepszy, to tylko konsekwencja zdolnego marketingu, która tak mocno oddzieliła PC od produktów Apple, sprawiła, że stały się towarem luksusowym. Nic do nich nie mam, sam gdybym dostał za darmo, super! Ale jeśli mam płacić takie pieniądze by tylko poczuć się lepiej, wiem, że teraz to nie dla mnie. Te pieniądze na razie mogę przeznaczyć na inne rzeczy. Wiem, że niektórym webdeveloperom zdarza się podjąć odwrotną decyzję i dlatego zacząłem się zastanawiać czy to nie jest przypadkiem problem ego. Chcą wyglądać: lepiej, więcej, bardziej, pomimo braku predyspozycji ku temu. Symbolem takich chęci stają się dla mnie Maci. Może Apple przeczyta i mi za sponsoruje bym zmienił zdanie? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Andrzej, co do tendencji i pytania &#8220;po co&#8221; &#8211; to prawda, ale nie uważam tego za wadę, oj nie! Zmiana środowiska wymaga zadania sobie tego pytania. Nie zmieniamy narzędzi ot tak, szczególnie jeśli mamy wyrzucić na nie takie pieniądze jak za wyroby Apple. Co do sprawnego działania, jako (pozwolę siebie tak nazwać) Power User Windows XP wiem jak używać go by działał jak należy. Mam swoje liczne narzędzia, sprawdzoną konfigurację i nie jest mi straszne złe oprogramowanie, pomimo braku zainstalowanego antywirusa. I, gdy przechodzę obok sklepów Apple zadaję sobie właśnie to pytanie: czy tylko dla ładnego i trendy wyglądu &#8211; bo wszystko inne mam, chciałbym zmienić mój sprzęt i system operacyjny? MacOS X wcale nie jest lepszy, to tylko konsekwencja zdolnego marketingu, która tak mocno oddzieliła PC od produktów Apple, sprawiła, że stały się towarem luksusowym. Nic do nich nie mam, sam gdybym dostał za darmo, super! Ale jeśli mam płacić takie pieniądze by tylko poczuć się lepiej, wiem, że teraz to nie dla mnie. Te pieniądze na razie mogę przeznaczyć na inne rzeczy. Wiem, że niektórym webdeveloperom zdarza się podjąć odwrotną decyzję i dlatego zacząłem się zastanawiać czy to nie jest przypadkiem problem ego. Chcą wyglądać: lepiej, więcej, bardziej, pomimo braku predyspozycji ku temu. Symbolem takich chęci stają się dla mnie Maci. Może Apple przeczyta i mi za sponsoruje bym zmienił zdanie? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej Piotrowski</title>
		<link>http://tylczynski.pl/felieton/nikt-nie-potrzebuje-maca/comment-page-1#comment-3</link>
		<dc:creator>Andrzej Piotrowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 18:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylczynski.pl/?p=72#comment-3</guid>
		<description>Pieprzycie farmazony :) Mac jako jeden z nielicznych komputerów * OS&#039;ow , ma bardzo niski poziom wirusów oraz bardzo wysoki poziom &quot;sprawnego&quot; działania, chodzi tu o user expierance oraz pare innych rzeczy - temat rzeka. Co jest faktem Safarai jako domyslnie wbudowana przegladarka coraz bardziej przegania FireFox&#039;a. Dla osob które pracują w świecie WWW - przeglądarka ma znaczenie.
W Polsce jest taka tendecja - Ja potrzebuje Mac&#039;a ale każdy mówi PO CO :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pieprzycie farmazony :) Mac jako jeden z nielicznych komputerów * OS&#8217;ow , ma bardzo niski poziom wirusów oraz bardzo wysoki poziom &#8220;sprawnego&#8221; działania, chodzi tu o user expierance oraz pare innych rzeczy &#8211; temat rzeka. Co jest faktem Safarai jako domyslnie wbudowana przegladarka coraz bardziej przegania FireFox&#8217;a. Dla osob które pracują w świecie WWW &#8211; przeglądarka ma znaczenie.<br />
W Polsce jest taka tendecja &#8211; Ja potrzebuje Mac&#8217;a ale każdy mówi PO CO :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

