Microsoft znowu bawi się zapałkami – nadchodzi Windows 8

27
maj/12
3

Przed Microsoftem kolejne trudne wyzwanie. Przyglądając się poziomowi jakości ich produktów w ostatnim dziesięcioleciu, kolejny Windows powinien być komercyjną porażką. Co drugi wydanie ich systemu było przyjmowane bardzo chłodno, stało się tak i z Windows ME, i z Windows Vista. Ten ostatni, dla przykładu, został przewyższony przez swojego następcę o 250% w ilości sprzedanych kopii w pierwszych dniach sprzedaży. Microsoft jednak bez zadyszki po sukcesie „siódemki” stara się postawić na swoim i umieścić swój nowy system operacyjny w nowo powstałych rynkach zbytu. Nie zrobi tego za pomocą marketingu, ani nie załatwią tego za nich handlowcy wysyłający pudełka na Antarktydę. Katalizatorem zmian stał się rynek mobilny, a Windows 8 wypłynie na nowe wody dzięki specjalistom od UX.

Opublikowane jako: Felieton

Client-side o muerte

16
sty/10
26

Dzisiaj chciałbym zaryzykować parę kontrowersyjnych stwierdzeń n.t. budowania aplikacji internetowych. Pamiętacie mój poprzedni wpis o pluginizowaniu aplikacji PHP? Po jego napisaniu uznałem, że stworzę malutki framework korzystający z dobrodziejstw idei stojących za HMVC. Tak dla przykładu i dla własnej chorej rozrywki. Mam aktualnie dużo pracy, a co za tym idzie mój umysł pracuje na wystarczająco wysokich obrotach, by poradzić sobie w ekspresowym tempie i wolnym czasie rozwiązać problemy dotyczące architektur oprogramowania. Na tyle szybkim tempie, by nie zamęczyć się dodatkowo swym hobby i wypuścić kilka ciekawych wpisów. Przez ostatnie tygodnie powstawały szkice, klasy i interfejsy napisane w ulubionym PHP. Powstawały dopóki nie przystanąłem na chwilę i nie spojrzałem na ostatnie lata ewolucji aplikacji internetowych, dystansując się do swojego doświadczenia. I wiecie co? Patrzyłem na web-developing, który musi zostać zduszony w postaci w której utkwił. Musimy zrobić krok do przodu. Client-side albo śmierć.

Nikt nie potrzebuje Maca

12
cze/09
8

Jak pisać kod, którego geniusz wypala się w oczach osób postronnych? Pracować na Macu! To stary, dobrze znany przepis i z tego co widzę wykorzystywany coraz częściej – wystarczy wybrać się na dowolnego Campa czy konferencję. Czy zaczyna być wstydem wyjęcie starego IBMa czy HPka wśród webdeveloperów? Samochód czy telefon przestał już być tylko narzędziem, mamy się martwić, że nasz wysłużony Windows XP ginie w tłumie błyszczących Tygrysów czy Siódemek?

Opublikowane jako: Felieton
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE